Jak wielu z Was, początki przygód ze stronami WWW zaczynałem z serwerami „wielkiej trójki". Zauważyłem też jak wygląda spadek jakości usług po przejęciu niezależnych firm hostingowych przez wspomnianych gigantów. Sam co roku szukam nowych firm, oferujących coraz ciekawsze produkty. Jakiś czas temu znalazłem Kinsta. Tu oferta jest bardzo prosta.
- Szybki hosting Google Cloud Platform — to dziś bardzo ważne. Możesz dwoić się i troić, aby ułatwić dostępność strony dla botów Google. A możesz też umieścić swoją stronę u Google na serwerze i dzięki temu rozwiązać temat jej dostępności dla skryptów Google.
- Wspieranie protokołu HTTP/3 — ten protokół jest kolejną wersją połączenia HTTP, zapewnia zwiększoną szybkość i bezpieczeństwo połączeń.
- CDN Cloudflare Enterprise w cenie — CDN to usługa, która zapewnia płynną i szybką dostępność strony dla wszystkich miejsc na świecie.
- Amazon S3 — Simple Storage Service to usługa bardzo szybkiego dostępu do przechowywanych danych.
- Sprawny support — sprawdzałem. W niedzielę ok. 19:00 po kwadransie problem został rozwiązany, a nie jak to zwykło się odbywać — przyjęty w kolejce zgłoszeń.
W mojej ocenie Kinsta brakuje C-panelu lub DirectAdmina. Backend Kinsta wymagał trochę ogarnięcia i przeklinania. Dla migrantów z Polski w pierwszych chwilach może okazać się nieintuicyjny.
Decydujesz się na hosting Kinsta?
Będzie mi miło, jeśli decydując się na założenie hostingu w Kinsta, skorzystasz z poniższego linku:
Kinsta vs hosting krajowy


