Branża i punkt wyjścia
W tym przypadku chciałbym zaprezentować kolejny sukces dotyczący pozycjonowania strony internetowej rozliczanej za pozycje. Schemat działania był oparty na mojej wiedzy i doświadczeniu, dlatego momentami wymykał się standardowym instrukcjom SEO. Najważniejsze jednak, że przyniósł oczekiwane rezultaty.
Branża klienta to pośrednictwo pracy: pozyskiwanie pracowników z Polski oraz Ukrainy dla pracodawców z Niemiec. To sektor trudny, bo w wynikach wyszukiwania pojawiają się duże serwisy, takie jak pracuj.pl, jobs.pl, olx.pl, a także portale skupione wyłącznie na pracy w Niemczech, m.in. poloniusz.pl czy dojczland.info. Mała lub średnia agencja pracy musi więc konkurować nie tylko z lokalnymi firmami, ale też z dużymi agregatorami ofert.
Strona należała do agencji pracy mieszczącej się w Poznaniu. Technicznie był to typowy WordPress: prosta konstrukcja na zwykłym silniku, ale zrealizowana przy pomocy zaawansowanych wtyczek. Największym problemem było częste i nieprzemyślane ingerowanie w kod. Powstał chaos, który przełożył się na czas ładowania wynoszący około 6 sekund, błędy techniczne i niestabilną jakość działania.
Optymalizacja title i meta description
Z uwagi na to, że podpisana umowa dotyczyła pozycjonowania konkretnych fraz, priorytetowo potraktowałem optymalizację tytułów title i opisów meta description. Przy rozliczaniu za pozycje nie można zaczynać od ogólników. Trzeba jasno wskazać Google, która podstrona ma odpowiadać za konkretną frazę.
Prace zacząłem od podstron dotyczących marki, takich jak „o nas" i „o firmie", a potem przeszedłem do oferty. Kolejny etap dotyczył opisów kategorii ogłoszeń. W praktyce chodziło o to, aby każda ważna część strony zaczęła komunikować jednoznaczny temat: praca w Niemczech, oferty dla konkretnych grup, pośrednictwo pracy, lokalny kontekst Poznania oraz potrzeby pracodawców.
Efekt był widoczny szybko. Frazy, które wcześniej tkwiły w odmętach sieci, zaczęły przesuwać się w górę i dotarły na próg TOP 10 z tendencją wzrostową.
Optymalizacja szybkości strony
Szybkość ładowania strony była jednym z kluczowych problemów. WordPress sam w sobie nie jest zły, ale źle dobrane wtyczki, ręczne ingerencje w kod i brak spójnej koncepcji technicznej potrafią zrobić z prostej strony ciężki, wolny organizm. Tu dokładnie tak było.
Po pierwszej wykonanej przeze mnie optymalizacji technicznej czas ładowania skrócił się o połowę: z 6 do 3 sekund. To nie była kosmetyka. Strona stała się przyjaźniejsza dla użytkownika, a liczba odrzuceń spadła. W branży pracy ma to konkretne znaczenie: kandydat lub pracodawca nie będzie czekał, aż witryna łaskawie się załaduje. Pójdzie tam, gdzie szybciej zobaczy ofertę.
Usunięcie błędów technicznych
Witryna generowała masę błędów. Najważniejszy problem dotyczył braku responsywności — strona nieprawidłowo wyświetlała się na urządzeniach mobilnych. To szczególnie bolesne, bo wiele zapytań o pracę, oferty i wyjazdy do Niemiec pojawia się właśnie z telefonu.
Kolejny problem stanowiła wysoka liczba błędów 404, wynikających z wygaszania poszczególnych ofert pracy. To specyficzny problem branżowy. Oferta pracy jest aktualna przez jakiś czas, potem znika, a Google nadal może próbować wchodzić na jej adres.
Przyjęte rozwiązanie miało charakter chwilowy, ale było skuteczne:
- Strony 404 były wyindeksowywane na bieżąco. Dzięki temu Google nie traciło czasu na adresy, które nie miały już sensu dla użytkownika.
- Mapa witryny była każdorazowo generowana na nowo. Aktualna mapa pomagała robotom szybciej zrozumieć, które oferty i podstrony nadal istnieją.
- Struktura strony była weryfikowana w poszukiwaniu linków do podstron 404. Chodziło o to, żeby użytkownik i Google nie trafiali na martwe końce.
Docelowo opracowywana była metoda, w której publikowane ogłoszenia miały być stałym elementem, a aplikacja na kolejny numer referencyjny stroną zmienną i nieindeksowaną. To rozsądniejsze podejście przy serwisach z rotującymi ofertami.
Blog i strategia contentowa
Kluczem do sukcesu okazał się sprawny kontakt z właścicielem strony. Wyjaśniłem mu, czym różni się pozycjonowanie frazy na pozycje od pracy nad ruchem czy konwersją. To ważne, bo klient musi rozumieć, za co płaci i dlaczego sama pozycja nie zawsze oznacza jeszcze biznesowy sukces.
Przekonałem go również do prowadzenia firmowego bloga. Następnie stworzyłem strategię publikacji kolejnych wpisów: z określonymi tytułami, nagłówkami i tematami. Treści zostały przygotowane przez profesjonalnych copywriterów. To nie był blog „żeby coś się działo", tylko element długofalowego pozycjonowania stron.
Regularne publikacje przełożyły się na wzrost ruchu, a finalnie także na wzrost zapytań o oferty pracy. I o to właśnie chodzi: strona ma pracować, a nie tylko wyglądać jak cyfrowa wizytówka.
Wyniki pozycjonowania
Wnioski
1. WordPress z chaosem w kodzie można naprawić bez pełnej przebudowy. Warunek jest jeden: trzeba wiedzieć, od czego zacząć. W tym przypadku najpierw uporządkowałem fundamenty: title, meta description, szybkość, błędy i indeksację.
2. Szybkość strony przekłada się bezpośrednio na bounce rate. Skrócenie czasu ładowania z 6 do 3 sekund dało wyraźny efekt w zachowaniu użytkowników. To pokazuje, że techniczne SEO nie jest oderwane od biznesu.
3. Blog z profesjonalnymi treściami to inwestycja, nie koszt. Dobrze zaplanowany content pomaga budować widoczność szerzej niż tylko na kilka fraz rozliczanych za pozycje. W branży pracy to szczególnie ważne, bo użytkownicy szukają wielu wariantów zapytań.
4. Kontakt z klientem i edukacja SEO to część procesu. Klient, który rozumie różnicę między pozycją, ruchem i konwersją, podejmuje lepsze decyzje. W tym case study właśnie rozmowa i edukacja pozwoliły uruchomić blog oraz długofalową strategię.
Jeśli chcesz sprawdzić, co blokuje Twoją stronę technicznie i czy da się szybko poprawić jej widoczność — zacznij od audytu SEO.
Więcej o tym, jak pracuję z firmami lokalnymi, znajdziesz na stronie pozycjonowanie stron w Poznaniu.
Najczęściej zadawane pytania
Czy WordPress nadaje się do pozycjonowania agencji pracy?
Tak, WordPress może dobrze działać w SEO, ale musi być rozsądnie skonfigurowany. Problemem nie jest sam WordPress, tylko nadmiar wtyczek, chaos w kodzie, wolne ładowanie i brak kontroli nad strukturą strony.
Jak szybko można poprawić szybkość strony WordPress?
Pierwsze efekty często da się uzyskać dość szybko, szczególnie jeśli problemem są ciężkie grafiki, nadmiar wtyczek i źle ładowane skrypty. W tym przypadku czas ładowania udało się skrócić z 6 do 3 sekund po pierwszej optymalizacji.
Czy blog firmowy jest konieczny do pozycjonowania?
Nie zawsze jest konieczny, ale w wielu branżach bardzo pomaga. Przy agencji pracy blog pozwala odpowiadać na pytania kandydatów i pracodawców, a przy okazji buduje widoczność na frazy, których nie da się naturalnie upchnąć na stronie ofertowej.
Co to znaczy pozycjonowanie za pozycje i kiedy ma sens?
Pozycjonowanie za pozycje oznacza rozliczanie za osiągnięcie określonych miejsc w Google na wybrane frazy. Ma sens wtedy, gdy frazy są dobrze dobrane, mierzalne i faktycznie związane z biznesem. Nie powinno jednak zastępować myślenia o ruchu, zapytaniach i konwersji.


